New Age Lewandowska

Poradnik

Farbowałam włosy w domu. Czy da się to naprawić?

Najczęstsze pytanie, jakie słyszę. Odpowiedź brzmi: prawie zawsze tak, ale rzadko za jednym razem.

Farba z drogerii nie jest zła sama w sobie. Problem polega na tym, że jest uniwersalna — ma zadziałać na każdych włosach, więc jest mocniejsza, niż potrzeba na Twoich. Nakłada się ją na całą długość, także tam, gdzie kolor już jest, i przy trzecim, czwartym farbowaniu końcówki robią się ciemniejsze i matowe.

Co widzę najczęściej

Ciemna, martwa końcówka przy jasnych odrostach. Efekt nakładania farby raz za razem na to samo miejsce. Wymaga rozjaśnienia końcówek, nie przyciemnienia odrostów.

Zieleń albo miedź po zmianie na jaśniejszy. Ciemny pigment nie schodzi równo — najpierw ustępuje niebieski, zostaje żółto-czerwony. To się naprawia tonowaniem, ale trzeba wiedzieć czym.

Henna. Osobna kategoria. Henna osadza się w włosie inaczej niż farba i potrafi zareagować z rozjaśniaczem w sposób, którego nie da się przewidzieć. Jeśli kiedykolwiek robiłaś hennę — powiedz o tym, nawet jeśli było to trzy lata temu. To zmienia cały plan.

Dlaczego rzadko da się to zrobić w jeden dzień

Bo każde rozjaśnienie to obciążenie dla włosa. Można wszystko zrobić za jednym razem i wyjść z kolorem, o który prosiłaś — a za dwa tygodnie zobaczyć, że włosy się łamią. Wolę rozpisać to na dwie albo trzy wizyty w odstępach kilku tygodni i dojść do celu w całości.

Na pierwszej wizycie powiem wprost, ile to potrwa i ile będzie kosztować — zanim cokolwiek zacznę.

Przeczytaj też

Umów wizytę

Wolisz zapytać o swój przypadek?

Każde włosy są inne. Zadzwoń i opisz swoje — powiem, co da się zrobić.

Rozmowa nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje. Cenę poznasz przed zabiegiem, nie po.

Najświeższe prace i wolne terminy wrzucam tutaj: Instagram Facebook